Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
101 postów 1019 komentarzy

Kocham OB-CIACH:) - trzecia sobota miesiąca, godz.12.00

PROPOZYCJA DLA LASU SMOLEŃSKIEGO ...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po sobotnich zdarzeniach, zastanawialiśmy się długo, jak rozwiązać problem sprzętu nagłaśniającego...

 

Po sobotnich zdarzeniach, zastanawialiśmy się długo, jak rozwiązać problem sprzętu nagłaśniającego.

Bo, nie ma  co ukrywać,  problem istnieje.

Sprzęt został zakupiony (a niektóre elementy – zafundowane i dostarczone) z dobrowolnych wpłat  blogerów (a może szerzej: z wpłat osób czytających niepoprawne notki).
Wydaje mi się,  że intencją darczyńców było wykorzystywanie go podczas akcji organizowanych przez różne środowiska patriotyczne (min. przez OB-CIACH), choć niewątpliwie głównym obdarowanym był Las Smoleński.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie kontrowersje, które pojawiły się wokół NE oraz silne związanie LS z tym portalem.

Nie czas i miejsce, aby teraz o tym pisać.  Efektem  było rozejście się dróg wielu ciekawych, aktywnych i, jestem przekonana, porządnych osób. .. Ale to również w tej chwili jest już nieistotne (stało się).

Ważnym natomiast pozostaje dojście do porozumienia w sprawie korzystania i przechowywania (!) sprzętu nagłaśniającego.

W chwili obecnej składowany jest w siedzibie NE, przy Nowym Świecie.  I to jest złe rozwiązanie.Wydaje nam się (piszę w imieniu OB-CIACHu, stąd liczba mnoga), że dobrze byłoby ustalić bardziej neutralne zarówno miejsce, jak i grupę, która mogłaby się tym zajmować…

I aby nie pozostawać tylko w sferze życzeniowej, konkretyzujemy:  OB-CIACH jest w stanie zaopiekować się sprzętem, przechowywać i wypożyczać, zarówno Lasowi, jak i innym organizacjom (często korzystają z niego Solidarni).  Wiem, że w pierwszej chwili LS może poczuć się oburzony taką propozycją. Ale proszę ją spokojnie przemyśleć...

To jedyne uczciwe i do przyjęcia rozwiązanie (jeśli chcemy wszyscy ze sprzętu korzystać, a chyba tak być powinno …)

Sprzęt nie powinien pozostać w NE, chyba, że jasno zostanie powiedziane: LS nie zamierza dzielić się nim z OB-CIACHem.  Wtedy, OK,  będziemy wiedzieli na czym stoimy i oczywiście zaakceptujemy taki stan rzeczy.

Propozycję OB-CIACHu pozwoliłam sobie przedstawić publicznie na blogu (a właściwie na blogach – piszę na kilku portalach), ponieważ w moim przekonaniu, sprawa nie jest tylko sprawą osób działających aktywnie w LS i OB-CIACHu.  Dotyczy tych wszystkich, którzy zaangażowani byli w jego kupno/nabycie, a więc tych, którzy czytają, komentują , blogują…

Bardzo proszę o stonowanie emocji i spokojne zastanowienie się nad nią…
To dobre wyjście z tej patowej sytuacji…
Jak sądzicie?

 

Na wypadek, gdybyśmy musieli pożegNAć się ze sprzętem ... ;)))

(tylko proszę zachować dystans do moich muzycznych ilustracji:))


 


 

I pamiętajcie o Fundacji!!!!!!

 

Fundacja Kocham OB-CIACH , ul. Belgradzka 10/115 02-793 Warszawa

PKO BP 31 1020 1013 0000 0402 0248 7486

SWIFT (BIC) BPKOPLPW  PL  31 1020 1013 0000 0402 0248 7486

 każda złotówka się liczy:)

dopisek: na cele statutowe i administracyjne

 

TYM, KTÓRZY ZASILILI KONTO FUNDACJI OGROMNE PODZIĘKOWANIA!!!!!!!

JESTEŚCIE WIELCY -  OTWORZYMY LOKAL "KOCHAM OB-CIACH" => TO "DZIEJOWA KONIECZNOŚĆ";)))

LICZY SIĘ DOSŁOWNIE KAŻDA ZŁOTÓWKA !!!!:))))

KOMENTARZE

  • Można oczywiście zgłaszać inne propozycje
    Chodzi o jedno: sprzęt nie powinien być przechowywany w siedzibie Nowego Ekranu.
    A gdzie - to już poddaję pod dyskusję...
  • @autor
    Po co ta notka? Zgubiłaś telefon?

    1. Sprzęt grający nie był kupowany ze składek - to dar prof. Maryana.
    Zasilanie (wilkołacza walizka) było ze składek na LAS SMOLEŃSKI.

    2. Prof. Maryan przekazał mi osobiście sprzęt do zarządzania nim wg mojej woli. Od odpowiedzialności za sprzęt może mnie zatem zwolnić tylko prof. Maryan.

    3. Moja wola jest taka - darmo dostałeś - darmo dawaj. Ob-ciach nie miał nigdy powodów do narzekań - sprzęt był zawsze wydawany. To samo tyczy Solidarnych2010, UPR, Obrońców Krzyża i wielu innych. Z naszego sprzętu co miesiąc korzysta też Jarosław Kaczyński i ci co przemawiają 10-ego każdego miesiąca na Krakowskim Przedmieściu - sprzęt Gazety Polskiej współgra zgodnie.

    4. Ostatnia akcja w Krytyce Politycznej pod kątem sprzętu nie była ze mną ustalana. Z tego co wiem ob-ciach rozmawiał z Andrzejem Słonawskim (Porozumienie Rawskie, NE, Las Smoleński). Pisałem w komentarzu do notki Carcinki, że upewniłem się dzwoniąc do Andrzeja czy ob-ciach będzie miał sprzęt, bo o sprzęt zgłosili się także Solidarni2010 (zachodziła koincydencja czasowa). Andrzej poinformował mnie, że obsłuży ob-ciach swoim sprzętem i mogę spokojnie leśny sprzęt użyczyć Solidarnym2010 co też zrobiłem.

    5. Sprzęt nie musi być w NE przechowywany (często tygodniami zalegał u Solidarnych2010) lecz żeby go komuś dać na przechowanie musiałbym być pewien, że na każde żądanie moje natychmiast zostanie on niezwłocznie przekazany tam gdzie sobie życzę.


    P.S. Przypominam, że w maju i czerwcu 2011 r. apelowałem publicznie na blogu o przejęcie wszystkich aktywów LS - pieniędzy i sprzętu - nie chcąc by moja osoba kojarząca się z 3 siłą i z NE rzutowała negatywnie na stosunki w LS - nikt się jednak nie zgłosił, a LS i tak pękł.
  • @Intuicja
    Pytanie za 100 punktów: Jakie znaczenie ma to gdzie jest przechowywany sprzęt nagłaśniający?

    Wg mnie ważniejsze jest to aby ludzie potrafili się dogadać. Ktoś ma, ktoś pożycza, ktoś oddaje - na czas, nie uszkodzony.
  • @carcajou
    To może ustalmy jakieś neutralne miejsce?
    Radio WNET?

    (można zagadać)

    To naprawdę nie musi być OB-CIACH (chociaż tutaj ma osobę, która jest odpowiedzialna, rozsądna, aktywna i zgodziła się przechowywać....) ...
  • @t-rex, Carcajou
    Jeśli taka jest wola darczyńcy, to rzeczywiście nie ma o czym mówić..
    Nie wiedziałam, że przekazał sprzęt do osobistej dyspozycji Carcajou...
  • Porponuje jednak dla czystości sytuacji...
    aby zastanowić się nad możliwością przechowywania sprzętu w miejscu mniej kontrowersyjnym... (bez urazy, wiecie jak jest)
    Dla dobra wszystkich.

    Wiem teraz, że zależeć to będzie tylko i wyłącznie od dobrej woli ludzi LS, a właściwie Carcajou (nie znałam woli darczyńcy).
    Obgadajcie sprawę.
  • @intuicja
    Byłaś kiedyś w radio WNET, widziałaś warunki lokalowe (pomijam kwestię dostępności 24 godz. na dobę).

    LS nie dlatego jest w NE, bo ja się ku temu skłaniam, ale dlatego, że nie ma prawdziwej alternatywy. Jeśli jakaś organizacja coś dała LS po 10.04. 11, to dał\i daje tylko NE (personalnie prezes Opara). Dzwoniłem po kościołach na Trakcie, m.in. św. Anna i wszędzie było na "nie". Kasy na transport nie ma - LS wisi mi prawie 4000 zł. W tej sytuacji należy grzecznie podziękować Oparze, bez względu co się o nim sądzi (a sądzi na jakiej podstawie?) za okazywaną życzliwość.

    Apropos, co masz do Opary? Konkretnie. I nie interesują mnie czyjeś wrażenia (zwłaszcza te, które powstały na wskutek artykułów Sciosa w GP), ale konkrety. Zabił kogoś? Okradł?

    W naszej cywilizacji oceniamy po czynach czyż nie tak?
  • @carcajou
    Radio Wnet - to był tylko przykład...

    Poza tym podałam również inną propozycję...
    Mogę się też jeszcze rozejrzeć i dam znać z konkretem.
  • @carcajou
    "...co masz do Opary? Konkretnie."

    Chyba wiesz, że odpowiedź na takie pytanie zmieni temat rozmowy na pyskówkę. Zarówno Panu Oparze, jak i ŁŁ zadawałem bardzo konkretne pytania i nie otrzymałem odpowiedzi.
    Pan Opara przynajmniej w kulturalny sposób powiedział coś obok tematu, za to kultura ŁŁ była kompletnie pominięta.
    Wnioski z tego wyciągnąłem i nie dam się już wciągnąć w nic niedające pyskówki.

    Jednak sam chyba zauważyłeś, że NE nie jest miejscem cieszącym się zaufaniem wszystkich. Odeszli nawet niektórzy członkowie Rady Blogerów, co niezbyt dobrze świadczy o zaufaniu do NE.
    Z LS też odeszło wielu ludzi stanowiących o jego sile, a wiem, że dla wielu z nich właśnie zaufanie btło bardzo ważną sprawą.

    Nie kontynuuj proszę tematu (a przynajmniej nie oczekuj mojej odpowiedzi), bo to odwróci uwagę od ważniejszej sprawy.

    kłaniam się
  • @carcajou
    "W naszej cywilizacji oceniamy po czynach czyż nie tak?"

    a czyny są m.in. takie, że człowiek NE odmówił sprżętu OB-CIACHowcom i OB-CIACH musiał zrezygnować ze swoich zamierzeń.
    Nie gadajmy o tym "dlaczego", tylko postarajmy się rozwiązać sprawę tak, żeby efekt był własciwy i sprawny.

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    "człowiek NE odmówił sprżętu OB-CIACHowcom"? Słonawski? Żartujesz. Ani to jego sprzęt, ani odmówił - przeciwnie (przytargał swój własny).
  • @Niegdysiejszy
    I co z tego że odeszli? Zrobili w ten sposób Łazarza absolutem oświeconym - blogerzy nic nie mają przez to do powiedzenia, bo nie mają reprezentacji.

    Niedługo zobaczysz wywiad z Oparą. Jakieś masz pytania to proszę do radio JUDO lub prywatnie umów się z Oparą (nie gryzie). Z Łazarzem wywiad nie jest planowany choć możesz zadać mu tu pytanie to mu je powtórzę.
  • @carcajou
    "Z Łazarzem wywiad nie jest planowany choć możesz zadać mu tu pytanie to mu je powtórzę."

    Nawet byłem umówiony w Ekranie na rozmowę osobistą, ale po drodze całkowicie straciłem wiarę w sens takiej rozmowy.
    Pan Opara w znakomity sposób umie omijać niewygodne tematy, więc również sens takiej rozmowy jest dla mnie minimalny.
    Jak może zwróciłeś uwagę, nie czepiam się, siedzę cicho,a to co tu napisałem jest tylko odpowiedzią, ale taczej już nie nabiorę zaufania ani do Pana Opary, ani do ŁŁ.

    kłaniam się.
  • @carcajou
    "Słonawski? Żartujesz. Ani to jego sprzęt, ani odmówił - przeciwnie (przytargał swój własny)".

    Nie wiem kto, bo nie znam Pana, ani mnie nawet przy tym nie było, ale wyraźnie i niegrzecznie odmówił, mówiąc, że prywatnego sprzętu nie udostępni (a chodziło o drobiazg).
    Sprżęt udostępnił, ale tylko dla potrzeb NE, a nie naszego.

    Tak swoją drogą NE mógł nas chociaż uprzedzić, że robi coś w tym samym czasie i miejscu. Nasza akcja było publicznie zapowiedziana, żeby uniknąć własnie takich konfliktów.

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    Ależ nikt nie pisze o zaufaniu do Opary i Łazarza. Czy ja się jasno nie wyrażałem: Czego suka nie da pies nie weźmie?
  • @carcajou
    Może jednak wróćmy do tematu.
    Czy widzisz możliwość, żeby OB-CIACH i inni korzystali z tego sprzętu bez łaski Nowego Ekranu?
    Może wystarczy umówić się co do procedur albo co.
    Np ja stanowczo wolę prosić Carcajou, czy Las Smoleński, niż Nowy Ekran i słyszeć później, że zrobiłem coś wspólnie z NE.
    Czy jest taka możliwość?

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy - rozumiem, że chodzi o laptopa
    Piszesz o Słonawskim - człowieku społeczniku, bo to on dawał sprzęt (swój sprzęt grający), bo nie o Carcince (użyczyła laptop NE), nie Johnie May (on pomógł konfigurować), nie Dworciochrupciu - przytargał konsolę Słonawskiego, ale coś nie tak było z kablami - w rezultacie była d.... .

    Sprawa ma się tak, że jak się załatwia coś, to się to zwykło dzień wcześniej sprawdzać - inaczej pretensje należy kierować do siebie, i tak np. moją winą jest to że nie były wyświetlane przez ostatnie 3 miesiące gobosy na LS, gdyż nie zadbałem w sposób 100% o to.

    Raz - przeliczyłem się licząc na KOlibra (gościowi padła komórka i było po sprawie - nie było jak odebrać sprzętu). Megakuriozum, ale to moja wina.

    Dwa - zaufałem nierozsądnie w generator Słonawskiego. Odpalił i zgasł. Też moja wina.

    Trzy - zaufałęm w generator KOlibra. Nie odpalił nie wiedzieć czemu. Też moja wina.


    Do akcji musicie być gotowi dzień przed, by być skutecznymi. Ktoś wam towarzyszy (obojętnie z jakiego względu), to wy musicie zapytać go czy ma coś na myśli dodatkowo. Tak to właśnie działa - podwójna, a czasem potrójna weryfikacja - wtedy wygląda spontanicznie.


    NE nie musi z nikim nic uzgadniać - a zwłaszcza z organizacjami, które z nim nie prowadzą dialogu (to moje prywatne zdanie). Przyszło chłopakom z LS i NE do głowy, by zrobić coś mega obciachiowego i zrobili. Nie mieli intencji przykrywania ob-ciachu, itp wręcz przeciwnie - chcieli "zbliżać środowiska". Byli b. zdziwieni że nie chcecie z nimi wejść do środka na akcję - więc zrobili swoje i poszli.
  • @Niegdysiejszy
    Czemu do mnie nie zadzwoniliście? Trzeba było do mnie zadzwonić i ustalić. Zawsze dzwoniliście wcześniej do mnie i zawsze było jak należy, teraz zrobiliście inaczej.

    NE nie ma nic do tego poza tym, że okazuje 100% przychylność.

    Gdzie przeczytałeś, że coś było zrobione wspólnie - przecież u Carcinki stoi jasno, że każdy był gdzie indziej. A wrażenia .... to wybacz.
  • @carcajou
    "Sprawa ma się tak, że jak się załatwia coś, to się to zwykło dzień wcześniej sprawdzać - inaczej pretensje należy kierować do siebie,"

    tu masz rację całkowitą - uważam, że z naszej strony też wiele było nie w porządku. Nie piszę o tym, bo to wiemy, a w przyszłości będziemy starać się robić to lepiej.

    kłaniam się
  • @carcajou
    Carcajou:
    "NE nie musi z nikim nic uzgadniać - a zwłaszcza z organizacjami, które z nim nie prowadzą dialogu (to moje prywatne zdanie)."
    NB:
    Oczywiście, że nie musim podobno jest wolny!
    Ale jest takie słowo "może". Jedni korzystają z okazji i mówią "dziękuję: inni z tej możliwości nie korzystają.
    Moja kultura kazałaby mi powiedzieć tym, których akcję rozszerzam (a nawet zmieniam sens), że mam taki zamiar i zsynchronizować, a nawet spytać o zgodę, ale to moja kultura, inni mogą mieć przcież inną i wybrać wolnoość, a więc wkroczyć np. z okrzykiem "możecie nas pocałować w d...) Tylko po co napuszczają Carcinkę, żeby pisała, że to wspólna akcja?
    Widziałeś tam jakąś wspólnotę?

    Przyszło chłopakom z LS i NE do głowy, by zrobić coś mega obciachiowego i zrobili. Nie mieli intencji przykrywania ob-ciachu, itp wręcz przeciwnie - chcieli "zbliżać środowiska". Byli b. zdziwieni że nie chcecie z nimi wejść do środka na akcję - więc zrobili swoje i poszli.

    Carcajou:
    "Przyszło chłopakom z LS i NE do głowy, by zrobić coś mega obciachiowego i zrobili. Nie mieli intencji przykrywania ob-ciachu,"
    NB:
    Kto jak kto, ale Ty powinieneś wiedzieć, że słowa "obciach" i "ob-ciach" rozumiemy inaczej. Sprzeczaliśmy sie na ten temat wiele razy i może wystarczy.

    Carcajou:
    "Byli b. zdziwieni że nie chcecie z nimi wejść do środka na akcję - więc zrobili swoje i poszli."
    NB:
    Może wystarczyło spytać, co o tym myslimy, a nie zakładać, że myślimy to samo?

    kłaniam się
  • @carcajou
    "Gdzie przeczytałeś, że coś było zrobione wspólnie - przecież u Carcinki stoi jasno, że każdy był gdzie indziej."

    Chyba jednak tekst został trochę zmieniony, ja pisałem o tym co było 6 stycznia, a nie dziś.
    Zresztą został np komentarz Inruicji:
    "Przepraszam, ale wydaje mi się, że chcecie sprawić wrażenie, że z Waszej strony miała miejsce jakaś zsynchronizowana z OB-CIACHowymi życzeniami noworocznymi akcja.

    To nieprawda - żadnej synchronizacji nie było."

    Czy aż tak bardzo musisz "iść w zaparte"? Po co?

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    "Chyba jednak tekst został trochę zmieniony, ja pisałem o tym co było 6 stycznia, a nie dziś."

    Tekst nie był zmieniony. Ja też pisałem o tym co było 6 stycznia. Komentarze Intuicji mówią o ... jej wrażeniach. Nikt się nie podpinał celowo pod ob-ciach z zamiarem dywersji czy innym - było jak napisałem w komentarzach tu i wcześniej u Carcinki. Nie idę w zaparte - czytam ze smutkiem o tym jak to wszystko odbieracie i powoli przestaję mieć nadzieję na rozumny dialog.
  • @Niegdysiejszy
    "Tylko po co napuszczają Carcinkę, żeby pisała, że to wspólna akcja?"

    Carcinka nic takiego nie napisała.

    "Moja kultura kazałaby mi powiedzieć tym, których akcję rozszerzam ..."

    Kultura kulturą, a chuchanie na zimne chuchaniem. Nie widzieli niestosowności - to kwestia wrażliwości choć ja ostrzegałem jak to może być odebrane, bo znam dobrze "ob-ciachowe klimaty".

    "Kto jak kto, ale Ty powinieneś wiedzieć, że słowa "obciach" i "ob-ciach" rozumiemy inaczej."

    Co to ma wspólnego z tym, że się nie dogadaliście odpowiednio ze Słonawskim i resztą? Doskonale znam różnicę - oni zrobili oddzielnie swój mega obciach w tonacji nowoekranowej. Nie muszą wiedzieć na czym polega różnica między obciachem, mega obciachem, a ob-ciachem czy ob.ciachem, a nawet ob_ciachem, ja nie jestem od ich uświadamiania choć, jak napisałem wyżej, przestrzegałem przed "przełamywaniem lodów".

    Chcesz mieć pewność to pytaj i uzgadniaj - inaczej pójdzie tak jak ludzie sami rozumieją co jest dobre, a co złe. Wiesz co oni (nie uświadomieni w ideologi ob-ciachu) czują jak czytają co piszecie i to co pisaliście u Carcinki (i zapewne wielu co to czyta)? Żenadę - i to mega.
  • @carcajou 20:51:52
    ale - ozzzzo chodzi???

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej