Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
101 postów 1019 komentarzy

Kocham OB-CIACH:) - trzecia sobota miesiąca, godz.12.00

TO BYŁ PIĘKNY MARSZ - DO ZOBACZENIA ZA ROK!:)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ku pokrzepieniu serc.

 

Ku  pokrzepieniu serc.

Pewnie większość z Was widziała ten film, ale pomyślałam, że warto umieścić go w odrębnej notce.

Popatrzie i uświadomcie sobie naszą siłę.

Pamiętajmy jednak, że oni również ją dostrzegają i zrobią wszystko, aby w następnym roku Marsz się nie odbył...

Jaką drogę wybiorą: czy będzie to zwykły brak zezwolenia, delegalizacja w trakcie, czy rozbicie środowiska i podział na kilka prawicowych demonstracji...?

Tego nie wiem.

Jestem jednak pewna, że chcąc przetrwać, nie mogą pozwolić sobie na to, aby rosła w siłę i stanowiła jedność niepodległościowa cześć polskiego społeczeństwa.

Zachęcam też do systematycznej aktywności, nie tylko raz w roku.

Spotykajmy się i integrujmy. Starajmy się tworzyć silne, lokalne społeczności. Bądźmy ze sobą.

ZRÓBMY OB-CIACH!

 

(dopóki nie rozszyfruję jak wkleić ten konkretny filmik do notki - umieszczam go komentarzu)

 

 

 


 

ZAPRASZAM NA KAWIARNIANE SPOTKANIA OB-CIACHowe KWAK:)

JUŻ TĘ SOBOTĘ 19-ego (w każdą trzecią sobotę miesiąca)

W Warszawie na I piętrze w Złotych Tarasach, godz. 12.00:

Na listopadowym spotkaniu napijemy się kawy lub herbaty (co, kto woli) z młodą, utalentowaną historyczką panią Justyną Błażejowską, której książki nominowane były do dwóch prestiżowych nagród: Książki Historycznej Roku - „Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór” (napisaną wspólnie z prof. Pawłem Wieczorkiewiczem) oraz do Nagrody Mackiewicza - „Papierowa rewolucja”.


 

WYKAZ MIEJSC OB-CIACHowych spotkań na okres od listopada do końca marca:

 

WARSZAWA - Złote Tarasy (fontanna na I piętrze i Green Coffee - obok niej)

POZNAŃ - Stary Browar ( przy wejściu od ul. Półwiejskiej)

ŁÓDŹ - GALERIA ŁÓDZKA (przy żabach)

WROCŁAW - SPOTKANIE POD PRĘGIERZEM, a potem rozsiadamy się w Galeriach: DOMINIKAŃSKA I ARKADY WROCŁAWSKIE

CHORZÓW - GALERIA PLUS (zbiórka Poczta Główna ul.Wolności)

LUBLIN - CH Plaza (przed wejściem głównym)

SOSNOWIEC - CH Plaza

RADOM - M1 (kawiarenka/lodziarnia pomiędzy Orsay'em a Mojito)

KRAKÓW - GALERIA KRAKOWSKA ( w Galerii - w Starbucksie)

PUŁAWY - GALERIA ZIELONA(????miejsce zbiórki)

GORZÓW WLKP - ASKANA

FRANKFURT NAD MENEM - KONDITOREI CAFFE CAPRI (na Wiener Strasse)

BIAŁYSTOK - GALERIA ALFA (kawiarnia na parterze przy Produktach Benedyktyńskich)

JELENIA GÓRA - cukiernia BRISTOLKA, ul. 1 - go maja - sprawdzono -czynna

TORUŃ - STARY RYNEK  - DOM TOWAROWY

GRODZISK MAZOWIECKI - DOM KULTURY,  ul. Spółdzielcza 8 (kawiarenka)

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI - GALERIA FOKUS MALL (wejście od skrzyżowania Kostromska/Słowackiego)

OPOLE - C.H. "SOLARIS", WEJŚCIE GŁÓWNE OD STRONY UL. SIENKIEWICZA

 

KROSNO -  RYNEK - PRZY STUDNI (potem=> kawiarnia "Siedem Róż)

SZCZECIN - GALAXY (poziom 0, przy fontannie)

LONDYN  - Piccadilly pod Erosem

ELBLĄG - GALERIA HANDLOWA "OGRODY" - ławeczki w hallu przy wejściu od strony parkingu

 

 KTO DOŁĄCZY????

 

 


 

 

I pamiętajcie o Fundacji!!!!!!

 

Fundacja Kocham OB-CIACH , ul. Belgradzka 10/115 02-793 Warszawa

PKO BP 31 1020 1013 0000 0402 0248 7486

SWIFT (BIC) BPKOPLPW  PL  31 1020 1013 0000 0402 0248 7486

 każda złotówka się liczy:)

dopisek: na cele statutowe i administracyjne

 

TYM, KTÓRZY ZASILILI KONTO FUNDACJI OGROMNE PODZIĘKOWANIA!!!!!!!

JESTEŚCIE WIELCY -  OTWORZYMY LOKAL "KOCHAM OB-CIACH" => TO "DZIEJOWA KONIECZNOŚĆ";)))

KOMENTARZE

  • TŁUMY NA MARSZU....
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8zDBR-ikjIA
  • @intuicja
    Serce rosło, kiedy oglądałam transmisję i filmiki z Marszu. Ale... ze zgrozą zobaczyłam Kalisza z wrzosową apaszką na szyi, a także innych "kolorowych" zaopatrzonych w różowe gadżety. Czyżby próba zawłaszczenia ob-ciachowych kolorów?
    pozdrawiam

    kaja
  • @intuicja
    ku pokrzepieniu-sobie, ale gwiazdkuję Ciebie. O magi Marszu napiszę tu - później. Teraz muszę się wylogować.
  • @intuicja
    Dobrze, ze propagujesz ten film, bo to on oddaje ducha Marszu. Dzięki niemu i ja tam "byłam".
  • @intuicja
    I jeszcze jedno. Mysle, ze dla integracji OB-CIACH robi bardzo dobrą robotę. Niech rośnie w siłę.
  • w niedzielę o świcie
    dla mnie największy OB-CIACH to być w kościelę o świcie, wiele, naprawdę wiele lat do tego dochodziłem :) nie trzeba wierzyć w Boga, wystarczy w Polskę

    powradzać do korzeni i szukać rozwiązań, one są gotowe, mamy do nich dostęp szczątkowy, ale jeszcze mamy, 70lat to mało na zmianę historii

    niedługo mogą zostać już tylko spotkania, ale nie z takich opresji polska wychodziła

    ku pokrzepieniu serc - nadzieja jest wielka
  • Intuicja
    rozbicie środowiska i podział na kilka prawicowych demonstracji...?

    Na to pytanie MUSIMY odpowiedzieć NIE!

    Zwalczanie Nazikomu (nazizmu i komunizmu) to jest wspólny i niepodzielny cel prawicy niepodległościowej,

    pozdrawiam,
  • @kaja
    Czyżby próba zawłaszczenia ob-ciachowych kolorów?

    Nieee, to my im ten kolor odebraliśmy w swoim czasie;)))
    I nie oddamy!;)


    pozdrawiam,
  • @sowa13
    Ok
    To czekamy:)
  • @sgosia
    Film przepiękny - wypływającą po raz kolejny lawa...
    Wart propagowania.

    pa Sgosiu:)
  • @michatek
    //dla mnie największy OB-CIACH to być w kościelę o świcie, wiele, naprawdę wiele lat do tego dochodziłem :)//

    To już jest szczyt OB-CIACHu.
    Rozumiem, że chcesz zachęcić niewierzących, jednak mimo wszystko 1 przykazanie: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną:)))
    Ale powolutku, do wszystkiego trzeba dojrzeć.

    pozdrawiam,
  • @Jan Bogatko
    Co zrobią przywódcy prawicowych środowisk?
    To będzie test.

    Zwykli ludzie nie mają problemu z jednością.

    pozdrawiam,
  • @Jan Bogatko
    „Zwalczanie Nazikomu (nazizmu i komunizmu)” to jest punkt nr 1 w programie ANTIFy (która wg Pana jest organizacją „antyizraelską”).
    Potem wystarczy wskazać wroga palcem, jak Pan to zrobił w „Po co władzy nazisci?” pisząc, że socjaliści "to prawe skrzydło lewicy", czyli prawica, i ja to „faszysta”, i już mamy „rozbicie środowiska i podział”. Czy nie tak, panie Ivitzky? .. Tylko pytam.
  • Intuicja
    Film rzeczywiście baardzo wart obejrzenia! Ten nieprzebrany tłum...! Widać siłę! OB-CIACHOWY transparent też "się pokazał".
    Pozdrawiam OB-CIACH-owo :)
    Jutro zdam relację. ;)
  • @intuicja
    Dziękuję, Intuicjo!!!
    Przepiękny film. Wzruszający...
    Już Twojego posta rozesłałam mailem gdzie się dało.

    Polska.......
  • @AnnaZofia
    Sprostowanie: transparent był wspólny: Klubokawiarni Republikańskiej i OB-CIACHu.

    pozdrawiam:)

    ps
    trzymam kciuki:)
  • @KOSSOBOR
    Dzięki za rozesłanie posta:)
    Film jest tego wart. Daje nadzieję.
    Ta rzeka ludzi: spokojna, ale nie do powstrzymania ... robi wrażenie:)

    pozdrawiam,
  • @intuicja
    I to idą młodzi ludzie!!! O których pięknie mówił prof. Jaroszyński w RM.

    /Myślę, że ONI są posr..i ze strachu.../
  • Taak,za rok może nie być Polski.
    Czas na działanie,czas na opór.
  • @intuicja
    Intuicjo... moja Intuicja podpowiada mi, ze powinnaś namówić Łazarza aby dotarli do twórcy tego filmu uzyskali jego zgodę i opłacili jego transmisję na dużych ekranach ledowych które meczą wszystkie duże miasta nachalnymi reklamami... podejrzewam że i sponsor by się na to znalazł... a ludzie szarych ulic stolicy czekający w swych autach na jakimś głównym rondzie ujrzeli by coś czego nigdy nie widzieli. jeżeli nie masz jednak wpływu na Łazarza to może pogadajcie o tym obciachu... wyobraź sobie ten marsz maszeruje 24 na dobę na jakimś ważnym skrzyżowaniu... tylko głośno myślę... pozdrawiam znikąd serdecznie. pomysł chyba obciachowy trochę nie?
  • @intuicja
    Kiedy oglądam film, to recytuję w myślach słowa "Tupolany" :

    *- Niech pan się wsłucha. Nic nie mówi, tylko się wsłucha w ten las, Całym sobą, całym sercem. /.../ Coś jednak chciałbym wam przekazać. Chociażby w nadziei, że też to kiedyś czuliście lub poczujecie. I będąc w pełni świadomi niewyrażalności tego stanu, zechcecie go przekazać innym.
    To było trochę jak melodia, trochę jak nurt strumienia, który mi w momencie przymknięcia powiek przepłynął przez klatkę piersiową. Strumienia, który gra taką słodką melodię ukojenia i czystości. Krystaliczna życiodajna woda w moim ciele. /.../ Po kilku chwilach spojrzałem w bok, tam, gdzie powinna znajdować się, za szybą, ściana lasu. I od razu wrażenie spotęgowało się, jakby strumień połączył się z drugim i trzecim. Jego woda wyraźnie przybrała na sile. Sam nie wiem, jak, ale poczułem, że muszę, że chcę, że pragnę to zrobić – wyjść z przytulnej szoferki prosto pod strugi deszczu. /.../ Zrobiłem kilka kroków przed siebie, zatrzymała mnie dopiero szczelna ściana lasu najeżona gałęziami i igłami. Dalej ani kroku. Gdzieś przede mną, za jałowcami i drzewami płynęła prawdziwa rzeka, rzeka ludzi, rzeka mocy, rzeka determinacji, rzeka spokoju. Bez pośpiechu, bez zbędnych ruchów, zbędnych słów, krok za krokiem ludzka lawa przesuwała się w milczeniu. I stało się, znów tak nagle, spontanicznie, i nie mogło być inaczej, żadna siła nie mogła mnie powstrzymać: padłem na kolana. Usłyszałem pieśń i po prostu padłem na kolana. A potem zerwałem się na nogi by rzucić się przed siebie, pochylając głowę i chroniąc tym samym oczy przed czającą się w ciemności gęstwina gałęzi. Chciałem rzucić się w ciemny las, przebić i połączyć z tą ludzką rzeką. Zanurzyć w niej. Popłynąć. Odpłynąć. /.../*
  • Czy to obciach?
    Dopiero dziś mogłam zajrzeć na nE i co czytam: fantastyczny fragment zacytowany przez Innąminę z „ Tupolany”, a zamieszczane u nas w postach Wolnego Głosu /wciąż w szufladce pamięci tkwi myśl by przeczytać posty Wolnego Głosu/.
    Skoro już Marsz Niepodległości poddano metafizycznej ocenianie, w wymiarze kondycji duchowości człowieka oraz w kontekście kondycji ziemi, czyli fizycznych czynności dokonanych na ziemi – nic to po moich filozoficznych dywagacjach. Wolny Glos jest fantastyczny! Ja specjalizuję się w krótkich notkach, „na żywca”.

    Zapomnieliśmy rozważać, że na Pl. Konstytucji 11.11.11 starły się dwie energie: ta Narodowa Polska z Solidarnością w zanadrzu kontra Polska kolorowa: od lasa do Sasa, a wirująca kolorowymi piłeczkami nad głową zebranych jak ich niedojrzałe, patriotyczne myśli.
    Kolorowi dbali o radosną nutkę, bo sprzeciwiali się rzekomej ksenofobi, rasizmowi, o który posądzali uczestników Marszu. Lecz za tą blokadą nie było Polski. Pod pozorem zwabienia młodych ludzi lubiących słowo „wolność” - wyposażyli ich w pałki, w gaz pieprzowy, w hasła antynarodowe! Po coś. Komu potrzebna była taka konfrontacja?

    W Marszu Niepodleglości urosła Polska w niebotyczną siłę, solidarną, tą z lat 80-tych.
    Istota świadomości tkwiąca w uczestnikach Marszu, że oto w ten magiczny dzień kalendarza, w te trzy 11-stki: dzieje się COŚ ponad ich wyobrażeni, że oto znów są narzędziem jakiś Bytów, ewoluują w kierunku zbawienia Ojczyzny. Że muszą spełnić nakazaną misję.

    Dwie kłębiące się galaktyki: 100 tys. planet przeciw 2-um tys., dwie kłębiące się energie. Czy dobra i zła? W tych kategoriach nie chcę rozpatrywać. Bo i tu byli mmi bliscy i tu lecz kto stał się narzędziem Zła, a kto był istotą Zła?

    Droga Intuicjo, jesteś radosną iskierką. Kontynuuj obciachowe zdarzenia, otwieraj serca i umysły przygodnych przechodniów z Kakowskiego Przedmieścia czy klientów ze Złotych Tarasów. Bo Polska – to nie obciach a normalność.
    Taką Ojczyznę chciał śp. Prezydent Kaczyński uczynić z nas sprzeciwiając się uczynienia z nas landu globalnej nijakości.
    Jeszcze jedna skromna uwaga.
    Prezydent Komorowski zasugerował by za rok wspólny Marsz Niepodległości zaczął się od Placu Trzech. Czy aktualnie urzędująca głowa państwa dała przykład, że jest po stronie Narodu?
    A 22 bagnety w komponowane w pomnik dla czci bolszewików pod Ossowem, przeciw komu wymierzono ? I to za zgodą właśnie Komorowskiego.
    Wracając do trasy tegorocznego Marszu, trasy z przymusu, widać mądrość organizatorów, bo cytując Sun-Tzu z sprzed 2500 lat : „Wojna to sztuka wprowadzenia w błąd”, lecz ja bym znów wróciła do Istoty świadomości i medytując nad szlakiem trasy, gdyż podświadomie Marsz zademonstrował swą wielkość i siłę oczywiście aktualnym bytom: Ambasadzie Rosyjskiej i urzędującej w Belwederze głowie państwa.
  • @InaMina
    Przepraszam za źle zapisany nick. I dziękuję za powyższy, zacytowany fragment z "Tupolan", oczywiście że Autorowi również dziękuję.
  • @sowa13
    Na trzy dni przed Marszem, nagrałam fragment "Tupolany". Nie jest to doskonały w realizacji film, jednak potrzebę miałam ogromną, żeby to zrobić przed ... dlatego film ten przeżyłam podwójnie emocjonalnie.
    Jeśli autor filmu zgodzi się na wykorzystanie fragmentów z jego filmu, to nagram po raz drugi, już w nowym programie, którego się uczę.
    Dołączam swój film.
    http://www.youtube.com/watch?v=VOIZR76o1IM

    pozdrawiam :)
  • @sowa13
    Już publikowałam post z tym filmem w dniu 8.11 :)
    Chętnie skorzystam za zgodą bratanicy z jej zdjęć, bo plany mam, że ho, ho ;), jak przeskoczę z podstawówki do liceum :-)
    serdeczności :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej